Gdy planujemy zaciągnąć nowe zobowiązanie nie zastanawiamy się raczej nad tym czy będzie to kredyt czy pożyczka ponieważ bardzo często jest tak że nie rozróżniamy tych dwóch pojęć a zamiast tego skupiamy się na tym na co potrzebne będą nam te pieniądze. Warto jednak nie bagatelizować tematu ponieważ za każdym z tych pojęć kryją się inne regulacje prawne co się wiąże z tym że będziemy mieli inne prawa i obowiązki.
Kredyt to produkt typowo bankowy, co oznacza że o tylko banki i para banki mogą nam udzielać kredytów. Umowa kredytowa musi zostać przygotowana pisemnie i zawierać informacje o wysokości kredytu, zasadzie i harmonogramie spłaty, oprocentowaniu i celu kredytowym. Szczególnymi regulacjami objęto kredyty konsumenckie czyli takie które zaciągane są przez osobę prywatną na dowolny cel i takie zobowiązania reguluje oddzielna ustawa wydana dnia 12 maja 2011 r.
W myśl ustawy każda umowa powinno towarzyszyć wypełnienie formularza informacyjnego, gdzie po wymienione są dane instytucji udzielającej kredytu oraz kredytobiorcy, kwota kredytu, oprocentowanie, wysokość raty, całkowity koszt oraz ostateczny termin spłaty. Dodatkowo wymienione są wszystkie dodatkowe opłaty i prowizje pobierane przez bank oraz informacje o sposobie zabezpieczenia. Takie obostrzenia mają na celu ochronę interesów klientów banków aby otrzymywali rzetelne i istotne informacje dotyczące zaciągniętego zobowiązania. Dodatkowo każdemu kredytobiorcy wolno odstąpić od umowy kredytowej w terminie do 14 dni od podpisania umowy lub spłacić zadłużenie przed czasem.
Pożyczka w przeciwieństwie do kredytu, jest regulowana przepisami Kodeksu Cywilnego. Stroną w umowie może być bank lub osoba prywatna lub firma. W przypadku pożyczki na kwotę do 500 zł umowa może być zawarta ustnie powyżej tej kwoty przyjęło się przygotowywać już wersje papierową. W przypadku pożyczek nie ustala się żadnych wymogów co do pożyczkobiorców oraz nie potrzeba określania celu samej pożyczki. Do spisania umowy najczęściej wystarczy sam dowód osobisty.
Brak zabezpieczeń pożyczek i wysokie ryzyko nieściągalności tych należności przekłada się ba bardzo wysokie oprocentowanie w skali roku oraz krótkie okresy spłaty. Wszelkie spory lub gdy chcemy odstąpić od umowy musimy załatwiać to droga sądową. W praktyce widać że kredyty bankowe są jaśniejsze, kredytobiorca jest lepiej chroniony, a banki nie przyznają ich osobom bez zdolności kredytowej. Jednak gdy szybko potrzebujemy niewielkiej kwoty wystarczy wtedy się udać po pożyczkę którą możemy otrzymać w 15 min.
piątek, 18 kwietnia 2014
czwartek, 17 kwietnia 2014
Na co uwarzac przy kredytach na PIT
Kończy się okres rozliczeniowy za poprzedni rok wszyscy masowo udajemy się do Urzędów Skarbowych rozliczyć się z podatków. Jak co roku jest to okres silnej akcji promocyjnej kredytów gotówkowych udzielanych w oparciu o nasz PIT. W związku z tym na przykładzie kilku banków postaram się doradzić na co zwrócić uwagę przy zaciąganiu takiego zobowiązania.
Kredyt wcale nie musi wiązać się z olbrzymią ilością formalności i bieganiem po zaświadczenia. Banki dokładają wielu starań aby możliwe ułatwić nam proces zaciągania kredytu dlatego jak co wiosny zostają uruchomione programy gdzie kredyt zostaje przyznany na podstawie złożonego w Urzędzie Skarbowym rozliczenia podatkowego za ubiegły rok. Do takich banków zaliczają się między innymi:
Co znajdziemy w ofertach?
Zaciąganie kredytu na samą deklaracje podatkową jest dla nas niezwykle wygodne i warto z tego skorzystać jeśli chcemy zaoszczędzić czas który normalnie musielibyśmy poświecić na zbieranie dokumentacji kredytowej. Szkoda tylko że banki akceptują dość małą ilość formularzy podatkowych, przez to osoby prowadzące własną działalności jednocześnie mające umowę o pracę mogą mieć problemy z zaciągnięciem takich zobowiązań.
Kredyt wcale nie musi wiązać się z olbrzymią ilością formalności i bieganiem po zaświadczenia. Banki dokładają wielu starań aby możliwe ułatwić nam proces zaciągania kredytu dlatego jak co wiosny zostają uruchomione programy gdzie kredyt zostaje przyznany na podstawie złożonego w Urzędzie Skarbowym rozliczenia podatkowego za ubiegły rok. Do takich banków zaliczają się między innymi:
- PKO Bank Polski,
- Getin Bank
- Bank Pocztowy,
- Kasa Stefczyka
Co znajdziemy w ofertach?
- W PKO kuszą nas promocyjną Mini Ratką z Wypiekami na 5%. Jest to pożyczka gotówkowa z maksymalny okresem spłaty 5 miesięcy oraz 5% oprocentowania i prowizji. Na podstawie PITu bank może zweryfikować nasze dochody również w przypadku pozostałych pożyczek gotówkowych udzielanych już na okres do 10 lat oprocentowaniem między 10,49% a 16%, oraz prowizją wynoszącą w granicach 2-6%.
- W Getin Banku mamy dedykowany "kredyt na PIT" gdzie oczywiście podstawą jest deklaracja podatkowa, a ubiegać się możemy nawet o 150 000 zł na okres do 7 lat.
- "Przyjdź z PIT-em wyjdź z kredytem" to nowe hasło promocyjne Banku Pocztowego dotyczące kredytu gotówkowego przyznawanego w kwocie od 10 000 zł do 150 000 zł przy oprocentowaniu 9,99% w skali roku oraz prowizją wynoszącą 3%. Okres spłaty do 150 miesięcy.
- Mając PIT-11 w Kasie Stefczyka możemy starać się o kwotę od 1 000 zł do 60 000 zł a warunki kredytowania zostaną dobrane indywidualnie .
- PKO Bank Polski ogranicza swoją ofertę czasowo do końca mają, dodatkowo dokumenty jakie są akceptowane to tylko PIT-11, PIT-40 oraz PIT-40A/11A. Jeśli mamy większe plany kredytowe niż 30 000 zł to zapomnijmy o tym banku, bo tu większego kredytu na sam PIT nie dostaniemy.
- W Getin Banku okres obowiązywania oferty wygasa trochę później bo w końcu czerwca a honorowane dokumenty są takie same jak w PKO Bank Polski
- W banku pocztowym promocja trwa do końca maja jednak w przypadku tego kredytu będziemy zmuszeni do wykupienia dodatkowego ubezpieczenia lub uzyskania poręczenia od 2 osób.
- Jak nazwa kredytu mówi Kasa Stefczyka akceptuje jedynie PIT-11 a ich oferta wygasa z końcem czerwca.
Zaciąganie kredytu na samą deklaracje podatkową jest dla nas niezwykle wygodne i warto z tego skorzystać jeśli chcemy zaoszczędzić czas który normalnie musielibyśmy poświecić na zbieranie dokumentacji kredytowej. Szkoda tylko że banki akceptują dość małą ilość formularzy podatkowych, przez to osoby prowadzące własną działalności jednocześnie mające umowę o pracę mogą mieć problemy z zaciągnięciem takich zobowiązań.
środa, 16 kwietnia 2014
Czy warto wcześnie spłacić pożyczkę gotówkową?
W momencie gdy mamy zaciągniętą pożyczkę gotówkową i jednocześnie dysponujemy dodatkowymi nadwyżkami finansowymi warto zastanowić się czy nie przeznaczyć ich na wcześniejszą spłatę długu. Liczby pokazują że jest to o wiele bardziej korzystne rozwiązania niż odłożenie tych samych pieniędzy na rachunki oszczędnościowe czy lokaty.
Wcześniejsza spłatą naszych zobowiązań zawsze wiąże się z konkretnymi oszczędnościami które zwiększają się wraz z wielkością kredytu i spłaconej kwoty. Przy pożyczce na 15 000 zł zaciągniętej na 3 lata z oprocentowaniem na poziomie 15% w skali roku, pożyczkobiorca będzie co miesiąc płacił raty wynoszące 520 zł. Po 18 miesiącach pozostanie do spłaty 8 335 zł czyli ponad połowa niż kwota samej pożyczki. Oprócz tej kwoty mieli byśmy do spłaty jeszcze około 1 000 zł odsetek, jednak gdy uregulujemy całą należność pozbywamy się tego kosztu. Gdybyśmy te same pieniądze odłożyli na lokacie również na okres 18 miesięcy z oprocentowaniem 5% zarobilibyśmy około 500 zł czyli połowę mniej niż gdy spłacimy nasza pożyczkę przed terminem.
Zgodnie z przepisami wprowadzonymi pod koniec 2011 r. banki mogą pobierać opłaty za wcześniejszą spłatę w bardzo ograniczonych przypadkach przez i nawet wtedy może to być maksymalnie 1% spłacanej kwoty. Dlatego banki całkowicie zrezygnowały z naliczania jakichkolwiek opłat. Wyjątkiem są pożyczki zaciągnięte przed 18 grudnia 2011 roku na kwotę powyżej 80 tys. zł. W takim przypadku prowizja za wcześniejsza spłatę może być nawet kilkuprocentowa.
Wcześniejsza spłatą naszych zobowiązań zawsze wiąże się z konkretnymi oszczędnościami które zwiększają się wraz z wielkością kredytu i spłaconej kwoty. Przy pożyczce na 15 000 zł zaciągniętej na 3 lata z oprocentowaniem na poziomie 15% w skali roku, pożyczkobiorca będzie co miesiąc płacił raty wynoszące 520 zł. Po 18 miesiącach pozostanie do spłaty 8 335 zł czyli ponad połowa niż kwota samej pożyczki. Oprócz tej kwoty mieli byśmy do spłaty jeszcze około 1 000 zł odsetek, jednak gdy uregulujemy całą należność pozbywamy się tego kosztu. Gdybyśmy te same pieniądze odłożyli na lokacie również na okres 18 miesięcy z oprocentowaniem 5% zarobilibyśmy około 500 zł czyli połowę mniej niż gdy spłacimy nasza pożyczkę przed terminem.
Zgodnie z przepisami wprowadzonymi pod koniec 2011 r. banki mogą pobierać opłaty za wcześniejszą spłatę w bardzo ograniczonych przypadkach przez i nawet wtedy może to być maksymalnie 1% spłacanej kwoty. Dlatego banki całkowicie zrezygnowały z naliczania jakichkolwiek opłat. Wyjątkiem są pożyczki zaciągnięte przed 18 grudnia 2011 roku na kwotę powyżej 80 tys. zł. W takim przypadku prowizja za wcześniejsza spłatę może być nawet kilkuprocentowa.
wtorek, 8 kwietnia 2014
Wzrost zdolności kredytowej o 25%
Wzrost zdolności kredytowej polaków o 25% w przeciągu roku to bardzo dobra wiadomość. Oznacza to że jesteśmy w stanie zaciągać kredyty na wyższe kwoty.
Obniżka stóp procentowych.
Wzrosty te spowodowane są niskim oprocentowaniem kredytów oraz wydłużeniem okresu liczenia zdolności kredytowej. Od drugiej połowy roku 2012 do końca pierwszej 2013 mieliśmy do czynienia z kilkoma obniżkami bazowych stup procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej które sięgnęły 244 punktów bazowych. Czyli spadek współczynnika WIBOR z poziomu 5,14% do 2,70%. Oznacza to dla nas spore obniżki w spłacie kredytów i niższe raty, to z kolei musiało odbić się większą zdolnością kredytowa Polaków. W sumie po obniżkach płacimy około 24% mniejsze raty. Dzięki temu że w budżetach domowych zostało więcej gotówki, w roku 2013 zdolność kredytowa polaków wzrosła o 18%.
Dłuższy okres kredytowania.
Dodatkowo wydłużenie maksymalnego okresu liczenia zdolności kredytowej spowodowały wzrost kwot o jaką możemy się ubiegać. Przed zmianami banki musiały zakładać maksymalny okres spłaty na 25 lat. Jednak Komisja Nadzoru Finansowego w czerwcu 2013 zmieniła to ograniczenie na 30 lat. To z kolei poprawiło zdolność kredytową o około 4-6%
Dodając do siebie te dwa czynniki otrzymujemy wynik zdolności kredytowej o około 25% lepszy niż w połowie 2012 roku. Oznacza to że osoba zarabiająca 5000 zł może się teraz ubiega o kredyt nawet 100 tysięcy większy niż było to w 2012 roku.
Lepiej już nie będzie.
Obecnie stopy procentowe są na niezwykle niskim poziomie a po ostatniej zmianie w przepisach nie należy spodziewać się prędko kolejnej dla tego nie zakładamy kolejnych wzrostów zdolności kredytowej polaków w nadchodzących latach i doradzam korzystać z bardzo dogodnych warunków na rynku kredytowym.
piątek, 28 marca 2014
UWAGA na fałszywe maile z Credit Agricole
Każdy użytkownik bankowości internetowej powinien stale mieć się na baczności, bo przestępcy i oszuści nie ustają w wysiłkach aby wykraść nam dane naszych kont. Tym razem ofiarami stali się klienci banku Credit Agricole. Jeśli mamy konto w tym banku możemy dostać maila w którym zostaniemy poproszeni o podanie swojego loginu i hasła do konta.
Fałszywe wiadomości są wysyłane z adresu notif@agricolescredit.pl zawierają bardzo zdawkowe informacje ubrane w szatę graficzną banku i ukierunkowane na użytkowników traktujących takie informacje bardzo pobieżnie. Warto zwrócić też uwagę na samą domenę w adresie email, która jest zapisaną nazwą banku w odwrotnej kolejności z dodatkowo umieszczoną literą "s" pośrodku.
Wiadomość ma na celu nakłonienie nas do kliknięcia w podany link który to jest własnie pułapką. Przekieruje on nas do spreparowanej strony, wyglądającej identycznie jak strona logowania do naszego konta bankowego. Jeśli nie popatrzymy na adres witryny na której się znajdujemy nie jesteśmy w stanie zauważyć żadnej różnicy.
Po zalogowaniu się, a raczej po podaniu naszego loginu i hasła, zostaniemy poproszeni o dodatkowe potwierdzenie naszej tożsamości hasłem otrzymanym esemesem, którego nigdy nie otrzymamy.
Jak się zabezpieczyć przed oszustwami.
Tutaj jako eksperci pragniemy uczulić wszystkich że banki nigdy nie wysyłają wiadomości email, gdzie proszą o zalogowanie się na swoje konto w celu wykonania jakiejś czynności. Wiadomości takie należy zawsze natychmiast kasować i pod żadnym pozorem nie otwierać żadnych linków podanych w nich.
Fałszywe wiadomości są wysyłane z adresu notif@agricolescredit.pl zawierają bardzo zdawkowe informacje ubrane w szatę graficzną banku i ukierunkowane na użytkowników traktujących takie informacje bardzo pobieżnie. Warto zwrócić też uwagę na samą domenę w adresie email, która jest zapisaną nazwą banku w odwrotnej kolejności z dodatkowo umieszczoną literą "s" pośrodku.
Wiadomość ma na celu nakłonienie nas do kliknięcia w podany link który to jest własnie pułapką. Przekieruje on nas do spreparowanej strony, wyglądającej identycznie jak strona logowania do naszego konta bankowego. Jeśli nie popatrzymy na adres witryny na której się znajdujemy nie jesteśmy w stanie zauważyć żadnej różnicy.
Po zalogowaniu się, a raczej po podaniu naszego loginu i hasła, zostaniemy poproszeni o dodatkowe potwierdzenie naszej tożsamości hasłem otrzymanym esemesem, którego nigdy nie otrzymamy.
Jak się zabezpieczyć przed oszustwami.
Tutaj jako eksperci pragniemy uczulić wszystkich że banki nigdy nie wysyłają wiadomości email, gdzie proszą o zalogowanie się na swoje konto w celu wykonania jakiejś czynności. Wiadomości takie należy zawsze natychmiast kasować i pod żadnym pozorem nie otwierać żadnych linków podanych w nich.
poniedziałek, 24 marca 2014
Co powinieneś wiedzieć o zdolności kredytowej
Czym jest zdolność kredytowa.
Bank na tej podstawie oblicza wysokość wolnych środków będących do dyspozycji i możliwych do przeznaczenia na spłatę przyszłych zobowiązań. Oblicza się to z bardzo prostego wzoru, dochody minus obciążenia.
Ocenie podlega również wiarygodność klienta, czy terminowo spłacał dotychczasowe zobowiązania kredytowe, czy nie zalega z opłatami lub czy nie jego nazwisko nie znajduje się w jednej z trzech baz rejestrujących dłużników (BIG), (KRD), (ERIF). Poza aspektami finansowymi badane są też czynniki metrykalne czyli takie jak stan cywilny, pleć, wiek, wykształcenie, profil zawodowy, ciągłość zatrudnienia.
Trzeba także pamiętać że szczegółowość zdolności kredytowej oceniania jest indywidualnie dla każdego rodzaju kredytu, związku z czym różnią się one w wymaganych dokumentach. Badania odnoszą się do kwoty o jaką się ubiegamy oraz okresu kredytowania, rodzaju i wartości zabezpieczenia, wysokości oprocentowania i rodzaju i wielkości spłacanych rat. Może się na przykład okazać że możemy wziąć kredyt do jakiejś kwoty w ratach stałych ale nie zostanie nam już udzielony w ratach malejących.
Podczas wnioskowania o kredyt często zdarza się że osoba wnioskująca nie zdaje sobie sprawy jakie specyficzne czynniki mogą poprawić jej zdolność kredytową i tym samym uzyskać większe finansowanie lub obniżyć raty. Dla tego warto skonsultować się z niezależnym doradcą kredytowym który dzięki bogatej wiedzy i doświadczeniu jest w stanie znaleźć najlepsze możliwe rozwiązanie w naszej konkretnej sytuacji.
czwartek, 20 marca 2014
Nadchodzi kresy "chwilówek"
Ministerstwo finansów jest na finiszu opracowania regulacji w sektorze pożyczko-dawstwa. Zmiany które mają zostać wprowadzone będą regulowały i narzucały sztywne ramy kosztów pożyczek krótkoterminowych. Oznacza to że tak zwane popularne "chwilówki" mogą całkowicie zniknąć z rynku, ponieważ usługi te działające poza sektorem bankowym nie były obłożone szczególnymi regulacjami przez co często ich praktyki i modele biznesowe okazywały się mało uczciwe, a oferty i umowy były tak konstruowane żeby możliwie zatuszować realne koszty pożyczek które często sięgały 500%, 1000% czy nawet więcej.
Nieuczciwe praktyki "chwilówek"
Należy pamiętać że pożyczki takie są brane często w nagłych sytuacjach przez osoby albo zarabiające niewiele i nieposiadające zdolności kredytowej albo przez osoby które są już bardzo zadłużone i banki nie chcą im przyznawać kolejnych kredytów. Nierzadko działamy pod wpływem emocji, nagłej trudnej sytuacji finansowej lub innego nieszczęścia. Nie czytamy w tedy dokładnie umów lub nie mamy czasu chodzić po różnych placówkach w poszukiwania najlepszej oferty. Dlatego jesteśmy szczególnie narażeni na podpisanie niekorzystnej umowy. Na tym w dużej mierze opierał się biznes "chwilówek", oczywiste jest że istnieje również spore ryzyko po stronie pożyczkodawców którzy mają duże szanse że ich klient okaże się zupełnie nie wypłacalny i dlatego zrozumiałe jest że koszty takiej pożyczki bez zabezpieczeń będzie wyższy niż w przypadku kredytów bankowych z zabezpieczeniem i obliczeniem zdolności kredytowej. Nie zmienia to jednak faktu że często warunki umów nie miały znamion uczciwej oferty.
Ministerstwo finansów wyraźnie dużo bardziej faworyzuje pożyczki udzielane przez banki spłacane w kilku lub kilkunastu ratach niż te z sektora pozabankowego z terminem spłaty nawet jednego miesiąca. Ustawa ta najprawdopodobniej wejdzie pod koniec bieżącego roku i będzie się z nią wiązał jeszcze pół roczny okres rozruchowy.
Z korzyścią dla wszystkich
Uważam że na planowanych zmianach głównie zyskają konsumenci którzy będą bardziej chronieni, dodatkowo regulacje sprawią że cały system będzie bardziej przejrzysty i spójny. Jestem też przekonany że "chwilówki" nie znikną całkowicie ponieważ jest na nie zapotrzebowanie i często są dobrym rozwiązaniem, jednak jestem przekonani że znikną te firmy które zostały stworzone z nastawieniem tylko na łatwy i szybki zarobek przez maksymalne "wyciśnięcie" klientów którzy dadzą się naciąć. Osobiście jako doradca Kredyt.pl cieszę się też ponieważ "chwilówki" uważam za czynnik obniżającym zaufanie do wszystkich instytucji finansowych zajmujących się lub pośredniczących w kredytodawstwie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


