środa, 16 kwietnia 2014

Czy warto wcześnie spłacić pożyczkę gotówkową?

W momencie gdy mamy zaciągniętą pożyczkę gotówkową i jednocześnie dysponujemy dodatkowymi nadwyżkami finansowymi warto zastanowić się czy nie przeznaczyć ich na wcześniejszą spłatę długu. Liczby pokazują że jest to o wiele bardziej korzystne rozwiązania niż odłożenie tych samych pieniędzy na rachunki oszczędnościowe czy lokaty.

Wcześniejsza spłatą naszych zobowiązań zawsze wiąże się z konkretnymi oszczędnościami które zwiększają się wraz z wielkością kredytu i spłaconej kwoty. Przy pożyczce na 15 000 zł zaciągniętej na 3 lata z oprocentowaniem na poziomie 15% w skali roku, pożyczkobiorca będzie co miesiąc płacił raty wynoszące 520 zł. Po 18 miesiącach pozostanie do spłaty 8 335 zł czyli ponad połowa niż kwota samej pożyczki. Oprócz tej kwoty mieli byśmy do spłaty jeszcze około 1 000 zł odsetek, jednak gdy uregulujemy całą należność pozbywamy się tego kosztu. Gdybyśmy te same pieniądze odłożyli na lokacie również na okres 18 miesięcy z oprocentowaniem 5% zarobilibyśmy około 500 zł czyli połowę mniej niż gdy spłacimy nasza pożyczkę przed terminem.

 Zgodnie z przepisami wprowadzonymi pod koniec 2011 r. banki mogą pobierać opłaty za wcześniejszą spłatę w bardzo ograniczonych przypadkach przez i nawet wtedy może to być maksymalnie 1% spłacanej kwoty. Dlatego banki całkowicie zrezygnowały z naliczania jakichkolwiek opłat. Wyjątkiem są pożyczki zaciągnięte przed 18 grudnia 2011 roku na kwotę powyżej 80 tys. zł. W takim przypadku prowizja za wcześniejsza spłatę może być nawet kilkuprocentowa.

wtorek, 8 kwietnia 2014

Wzrost zdolności kredytowej o 25%

Wzrost zdolności kredytowej polaków o 25% w przeciągu roku to bardzo dobra wiadomość. Oznacza to że jesteśmy w stanie zaciągać kredyty na wyższe kwoty.

Obniżka stóp procentowych.

Wzrosty te spowodowane są niskim oprocentowaniem kredytów oraz wydłużeniem okresu liczenia zdolności kredytowej. Od drugiej połowy roku 2012 do końca pierwszej 2013 mieliśmy do czynienia z kilkoma obniżkami bazowych stup procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej które sięgnęły 244 punktów bazowych. Czyli spadek współczynnika WIBOR z poziomu 5,14% do 2,70%. Oznacza to dla nas spore obniżki w spłacie kredytów  i niższe raty, to z kolei musiało odbić się większą zdolnością kredytowa Polaków. W sumie po obniżkach płacimy około 24% mniejsze raty. Dzięki temu że w budżetach domowych zostało więcej gotówki, w roku 2013 zdolność kredytowa polaków wzrosła o 18%.

Dłuższy okres kredytowania.

Dodatkowo wydłużenie maksymalnego okresu liczenia zdolności kredytowej spowodowały wzrost kwot o jaką możemy się ubiegać. Przed zmianami banki musiały zakładać maksymalny okres spłaty na 25 lat. Jednak Komisja Nadzoru Finansowego w czerwcu 2013 zmieniła to ograniczenie na 30 lat. To z kolei poprawiło zdolność kredytową o około 4-6%

Dodając do siebie te dwa czynniki otrzymujemy wynik zdolności kredytowej o około 25% lepszy niż w połowie 2012 roku. Oznacza to że osoba zarabiająca 5000 zł może się teraz ubiega o kredyt nawet 100 tysięcy większy niż było to w 2012 roku.

Lepiej już nie będzie.

Obecnie stopy procentowe są na niezwykle niskim poziomie a po ostatniej zmianie w przepisach nie należy spodziewać się prędko kolejnej dla tego nie zakładamy kolejnych wzrostów zdolności kredytowej polaków w nadchodzących latach i doradzam korzystać z bardzo dogodnych warunków na rynku kredytowym.

piątek, 28 marca 2014

UWAGA na fałszywe maile z Credit Agricole

Każdy użytkownik bankowości internetowej powinien stale mieć się na baczności, bo przestępcy i oszuści nie ustają w wysiłkach aby wykraść nam dane naszych kont. Tym razem ofiarami stali się klienci banku Credit Agricole. Jeśli mamy konto w tym banku możemy dostać maila w którym zostaniemy poproszeni o podanie swojego loginu i hasła do konta.

Fałszywe wiadomości są wysyłane z adresu notif@agricolescredit.pl zawierają bardzo zdawkowe informacje ubrane w szatę graficzną banku i ukierunkowane na użytkowników traktujących takie informacje bardzo pobieżnie. Warto zwrócić też uwagę na samą domenę w adresie email, która jest zapisaną nazwą banku w odwrotnej kolejności z dodatkowo umieszczoną literą "s" pośrodku.

Wiadomość ma na celu nakłonienie nas do kliknięcia w podany link który to jest własnie pułapką. Przekieruje on nas do spreparowanej strony, wyglądającej identycznie jak strona logowania do naszego konta bankowego. Jeśli nie popatrzymy na adres witryny na której się znajdujemy nie jesteśmy w stanie zauważyć żadnej różnicy.

Po zalogowaniu się, a raczej po podaniu naszego loginu i hasła, zostaniemy poproszeni o dodatkowe potwierdzenie naszej tożsamości hasłem otrzymanym esemesem, którego nigdy nie otrzymamy.

Jak się zabezpieczyć przed oszustwami.

Tutaj jako eksperci pragniemy uczulić wszystkich że banki nigdy nie wysyłają wiadomości email, gdzie proszą o zalogowanie się na swoje konto w celu wykonania jakiejś czynności. Wiadomości takie należy zawsze natychmiast kasować i pod żadnym pozorem nie otwierać żadnych linków podanych w nich.


poniedziałek, 24 marca 2014

Co powinieneś wiedzieć o zdolności kredytowej

Czym jest zdolność kredytowa.

Bank na tej podstawie oblicza wysokość wolnych środków będących do dyspozycji i możliwych do przeznaczenia na spłatę przyszłych zobowiązań. Oblicza się to z bardzo prostego wzoru, dochody minus obciążenia.

Ocenie podlega również wiarygodność klienta, czy terminowo spłacał dotychczasowe zobowiązania kredytowe, czy nie zalega z opłatami lub czy nie jego nazwisko nie znajduje się w jednej z trzech baz rejestrujących dłużników (BIG), (KRD), (ERIF). Poza aspektami finansowymi badane są też czynniki metrykalne czyli takie jak stan cywilny, pleć, wiek, wykształcenie, profil zawodowy, ciągłość zatrudnienia.

Trzeba także pamiętać że szczegółowość zdolności kredytowej oceniania jest indywidualnie dla każdego rodzaju kredytu, związku z czym różnią się one w wymaganych dokumentach. Badania odnoszą się do kwoty o jaką się ubiegamy oraz okresu kredytowania, rodzaju i wartości zabezpieczenia, wysokości oprocentowania i rodzaju i wielkości spłacanych rat. Może się na przykład okazać że możemy wziąć kredyt do jakiejś kwoty w ratach stałych ale nie zostanie nam już udzielony w ratach malejących.

Podczas wnioskowania o kredyt często zdarza się że osoba wnioskująca nie zdaje sobie sprawy jakie specyficzne czynniki mogą poprawić jej zdolność kredytową i tym samym uzyskać większe finansowanie lub obniżyć raty. Dla tego warto skonsultować się z niezależnym doradcą kredytowym który dzięki bogatej wiedzy i doświadczeniu jest w stanie znaleźć najlepsze możliwe rozwiązanie w naszej konkretnej sytuacji.

czwartek, 20 marca 2014

Nadchodzi kresy "chwilówek"

Zmiany w prawie pożyczkowym.

Ministerstwo finansów jest na finiszu opracowania regulacji w sektorze pożyczko-dawstwa. Zmiany które mają zostać wprowadzone będą regulowały i narzucały sztywne ramy kosztów pożyczek krótkoterminowych. Oznacza to że tak zwane popularne "chwilówki" mogą całkowicie zniknąć z rynku, ponieważ usługi te działające poza sektorem bankowym nie były obłożone szczególnymi regulacjami przez co często ich praktyki i modele biznesowe okazywały się mało uczciwe, a oferty i umowy były tak konstruowane żeby możliwie zatuszować realne koszty pożyczek które często sięgały 500%, 1000% czy nawet więcej.

Nieuczciwe praktyki "chwilówek"

Należy pamiętać że pożyczki takie są brane często w nagłych sytuacjach przez osoby albo zarabiające niewiele i nieposiadające zdolności kredytowej albo przez osoby które są już bardzo zadłużone i banki nie chcą im przyznawać kolejnych kredytów. Nierzadko działamy pod wpływem emocji, nagłej trudnej sytuacji finansowej lub innego nieszczęścia. Nie czytamy w tedy dokładnie umów lub nie mamy czasu chodzić po różnych placówkach w poszukiwania najlepszej oferty. Dlatego jesteśmy szczególnie narażeni na podpisanie niekorzystnej umowy. Na tym w dużej mierze opierał się biznes "chwilówek", oczywiste jest że istnieje również spore ryzyko po stronie pożyczkodawców którzy mają duże szanse że ich klient okaże się zupełnie nie wypłacalny i dlatego zrozumiałe jest że koszty takiej pożyczki bez zabezpieczeń będzie wyższy niż w przypadku kredytów bankowych z zabezpieczeniem i obliczeniem zdolności kredytowej. Nie zmienia to jednak faktu że często warunki umów nie miały znamion uczciwej oferty.

Ministerstwo finansów wyraźnie dużo bardziej faworyzuje pożyczki udzielane przez banki spłacane w kilku lub kilkunastu ratach niż te z sektora pozabankowego z terminem spłaty nawet jednego miesiąca. Ustawa ta najprawdopodobniej wejdzie pod koniec bieżącego roku i będzie się z nią wiązał jeszcze pół roczny okres rozruchowy.

Z korzyścią dla wszystkich

Uważam że na planowanych zmianach głównie zyskają konsumenci którzy będą bardziej chronieni, dodatkowo regulacje sprawią że cały system będzie bardziej przejrzysty i spójny. Jestem też przekonany że "chwilówki" nie znikną całkowicie ponieważ jest na nie zapotrzebowanie i często są dobrym rozwiązaniem, jednak jestem przekonani że znikną te firmy które zostały stworzone z nastawieniem tylko na łatwy i szybki zarobek przez maksymalne "wyciśnięcie" klientów którzy dadzą się naciąć. Osobiście jako doradca Kredyt.pl  cieszę się też ponieważ "chwilówki" uważam za czynnik obniżającym zaufanie do wszystkich instytucji finansowych zajmujących się lub pośredniczących w kredytodawstwie.

sobota, 15 lutego 2014

Karta zbliżeniowa w moim portfelu

PayPass nowym przyjacielem?

Kolejny pin? Nowe cyfry do zapamiętania? Już nie są Ci potrzebne! Bez żadnych przeszkód możesz korzystać z kart zbliżeniowych. Komfortowo, szybko i wygodnie. Ale czy faktycznie są bezpieczne?  Zaraz postaram się rozwiać wszelkie wątpliwości!

PayPass są kartami płatniczymi, które mają na celu zastąpienie banknotów przy dokonywaniu transakcji w małych kwotach. Można z nich korzystać wszędzie – płacąc za paliwo na stacjach benzynowych, dokonując codziennych zakupów w supermarkecie czy pokrywając kwotę posiłków w ulubionych restauracjach. Jednym słowem są akceptowane praktycznie wszędzie. Niewątpliwie zapewniają niezwykły komfort ale z drugiej strony mogą budzić wątpliwości. Ich wykorzystywanie zależy oczywiście od preferencji konsumentów. Statystyki NBP pokazują, że w portfelach Polaków znajduje się już ok 2 mln kart zbliżeniowych. 

Specyfika

Do zawarcia transakcji nie ma potrzeby umieszczania ich w czytnikach oraz wprowadzania kodu PIN. Na pierwszy rzut oka wyglądają identycznie jak zwykłe karty płatnicze. Są one jednak zupełnie inaczej skonstruowane. W jej środku wbudowany jest mini układ scalony oraz antena radiowa. To właśnie na dokonanie transakcji przez dosłowne przyłożenie jej do terminalu płatniczego. Dotyczą one tych płatności, które nie przekraczają 50 zł. A więc drobne codzienne zakupy, które dokonywane są bardzo często. Jeżeli kwota jest większa, to dla zapewnienia bezpieczeństwa wprowadza się ją w tradycyjny sposób do terminala i wpisuje nasz PIN. 
Przyjrzyjmy się jakie mają wady i zalety.

Zalety
  1. Niewątpliwie są niezwykle wygodne, a szczególnie dla osób posiadających krótką pamięć. Nie trzeba zapamiętywać kolejnych kodów PIN i haseł. Wystarczy zbliżyć ją do czytnika, po wyświetleniu określonej kwoty i gotowe! Płatność dokonywana jest automatycznie. Nie ma potrzeby aby czekać na połączenie się terminalu płatniczego z centrum rozliczeniowym.
  2. Pozwalają zaoszczędzić nasz czas, bowiem transakcja taka trwa o wiele szybciej.
  3. Bezpieczna? Z jednej strony tak! Mamy pewność, że nikt nie podpatrzy czy zapamięta kodu PIN do naszego konta.
  4. Luksus – nie musimy pamiętać, aby udawać się do bankomatu po gotówkę. Ten plastikowy pieniądz w pełni się sprawdza.
  5. Mikropłatności. Służą one po pokrywania małych kwot transakcji. Jak wiadomo w wypadku zwykłych kart, niektóre sklepy wprowadzają ograniczenia w wysokości 10 czy 20 zł.
  6. Mniej plastiku w portfelu – co raz częściej banki wydają je w formie naklejek, zegarków czy breloczków.
  7. Korzystanie z tej usługi w wielu wypadkach pozwala nam gromadzić punkty rabatowe, które można później wymienić na upominki czy liczne zniżki.
  8. Karta hybrydowa – jeżeli zdecydujemy się ja jej posiadanie, a jednak nie będziemy chcieli korzystać z tego rodzaju płatności, to zawsze można użyć jej w sposób tradycyjny jak zwykła kartę bankomatową. Ma więc podwójne zastosowanie.
  9. Co raz więcej dystrybutorów oferuje swoim klientom specjalne etui, które ma zabezpieczyć karty przed odczytaniem danych.

Wady
  1. W sytuacji, kiedy zostanie ona przez nas zgubiona – szczęśliwy znalazca może bez żadnej przeszkody dokonać zakupu na nasz koszt. Na szczęście tylko do kwoty 50 zł.
  2. Pamiętaj także, że karta taka może być odczytana z o wiele większej odległości niż kilka centymetrów – zdarzają się więc sytuacje, gdy „zapłacimy za czyjeś zakupy”.
  3. Często transakcje dokonywane taką kartą są rejestrowane na naszym koncie z pewnym opóźnieniem, dlatego w pewnym sensie możemy pogubić się w finansach. Kolejną tego przyczyną może być wejście w niedozwolony debet, czyli wykorzystanie środków, których już tak naprawdę nie ma.
  4. Jeżeli kwota naszych zakupów przekroczy magiczną granicę 50 zł – trzeba dokonywać transakcji w tradycyjny sposób.
  5. Należy pamiętać, że nie jest ona jeszcze akceptowana we wszystkich punktach sprzedaży czy placówkach handlowych.  


Obecnie już ponad 20% płatności jest wykonywanych przy pomocy kart zbliżeniowych!


Co to jest księga wieczysta?

Co to jest księga wieczysta?


Ważna? Dlaczego? Ostatni etap w przypadku pozyskiwania kredytu lub pożyczki hipotecznej to przedstawienie bankowi aktualnego odpisu księgi wieczystej. Stanowi potwierdzenie dokonania zgodnego z prawem wpisu hipoteki na rzecz banku.


Księga wieczysta – co to?

Jest to rejestr publiczny (urzędowy i jawny), który ma na celu przedstawienie stanu prawnego oraz ustaleniu wszelkich praw rzeczowych na nieruchomości. Znajdziesz tam po prostu informacje na temat danej nieruchomości np. jej wielkości, dotyczące właścicieli czy długów oraz zobowiązań, które jej obciążają. Pomaga w określeniu przede wszystkim komu oraz jakie prawa sa należne do danej nieruchomości.

Każda z nich składa się z czterech działów.

Dział I
I – O to „Oznaczenie nieruchomości” oraz I – SP to „Spis praw związanych z własnością”. Ukryte są tam informacje opisujące dana nieruchomość – m.in. jej rodzaj – działka czy dom, jej położenie, adres a także jej wielkość i powierzchnię.

Dział II
Tutaj z kolei dogrzebiesz się informacji odnośnie właścicieli oraz wszelkich wpisów dotyczących użytkowania wieczystego posiadłości. Dokładniej nie umkną tu dane dotyczące aktualnego właściciela, jego imienia i nazwiska, imion rodziców, a także od jakiego czasu nieruchomość znajduje się w jego posiadaniu oraz na jakiej podstawie – czy jest to np. spadek czy może umowa sprzedaży.

Dział III
Zapisane są tam wszelkie prawa, roszczenia oraz ograniczenia w rozporządzaniu dana nieruchomością np. zakaz przejścia przez naszą działkę sąsiadowi.

Dział IV
Ten będzie interesował nas najbardziej. Znajdziemy tutaj bowiem informacje o wszelkich wpisach, które obciążają dana nieruchomość – np. zobowiązań czy pożyczek, które zostały zaciągnięte przez jej właściciela. Trzeba być tutaj bardzo ostrożnym, aby nie okazało się, że zakupiliśmy działkę obciążoną kredytem.